Pierwsza kompilacja Bass Agenda – The Fight Against the Mundane

Zwykły wpis

bass agenda,electro,compilation,album,pl_anet,alavux,pip williams,bass junkie,Bass Junkie,Clatterbox,DVS NME,Jay Mass & Defbass,Alavux,Deemphasis,Romplex,Das Muster,The Exaltics,N-Ter,Vadim SVD,DWELLZ,Hadamard,w1b0,
Bass Agenda to juz nie tylko piątkowa audycja radiowa propagująca muzykę electro. Pod tą nazwą już niedługo ukaże się debiutanckie wydawnictwo muzyczne, limitowana kompilacja na podwójnym kompakcie – „Bass Agenda Vol 1: The Fight Against the Mundane”.

Skład wyśmienity, dlatego tymbardziej cieszy nas bardzo fakt, iż w całym wydarzeniu uczestniczy robot ze stajni Elektropunkz, coraz lepiej radzący sobie na światowej scenie electroPL_ANET.

Sądząc po dostępnych na soundcloudzie obiecujących zajawkach, kompilacja ta będzie naprawdę łakomym kąskiem dla każdego fana gatunku, a ponieważ liczba egzemplarzy jest ograniczona do 100 (2x CD) warto już dziś pomyśleć o zamówieniu tej pozycji.

Można tego dokonać pisząc na adres touchbass@bassagenda.co.uk

Data wydania – czerwiec


Czytaj dalej

Reklamy

20 lat na czele podziemia \ Bunker Records

bunker records,holland,holandia,den haag,the hague,i-f,rude 66,ra-x,unit moebius,interr-ference,bunker 3000,guy tavares,legowelt, orgue electronique, luke eargoggle, polygamy boys, manasyt, hadamard, the exaltics, loyal plastic robot,the chicago shags,artists anonymous,viewlexx,clone records,creme organization,dj tlr,original source,up to date,festiwal,festival,electro,acid,techno,funk,download,video,wideo,streaming,mp3,flac,bandcamp,free
Zwykły wpis

W tym roku swoje dwudziestolecie obchodzi jedna z najbardziej wpływowych i najważniejszych marek w Europie – a może i dalej – Bunker Records. Przesadzam? Kto interesujący się muzyką acid-electro-techno nie zna chociażby jednego numeru z tego labela? Kto nie ma ich płyty albo mp3 na twardzielu? Cisza. Nikt się nie zgłasza.

Unit Moebius

Cała historia zaczęła się w 1992 roku w Hadze, od małej grupki ludzi organizującej na squatach imprezy acidowe (zwane Acid Planet) i handlującej najlepszym kwasem w okolicy. Mowa o gościach z Unit Moebius. Ich pierwsze wydawnictwa, które jednocześnie były pierwszymi wydawnictwami Bunker Records, finansowane były ze sprzedaży LSD.

Sukces imprez i płyt spowodował, że w Hadze nakręciła się scena acid, która sprawiła że label Bunker Records zaczął prosperować i funkcjonować już bardziej legalnie. Zaczęli więc wspierać lokalnych artystów i holenderską scenę.

Rude 66, I-F, Ra-X


Pierwszym artystą, który pojawił się ze swoim albumem w katalogu Bunker poza Unit Moebius był Rude 66. W ciągu zaledwie 3 lat (1994-1997) wydał dla haskiego wydawnictwa aż 6 albumów. Żaden utwór na tych płytach nie ma tytułu, tak samo zresztą jak same płyty. Rude 66 utrwalił wizerunek Bunker Records jako undergroundowej wytwórni, która prezentuje bezkompromisową brudną elektronikę. Był i jest gwiazdą holenderskiej sceny acid-electro. Jego występy są zawsze improwizowane i tylko luźno powiązane z numerami, które pojawiają się na płytach.

i-f, bunker records, electro funk,acid,techno,holland,den haag,rude 66,legoweltSprawa ma się podobnie z innym producentem i DJem, który pojawił się po 1994 roku w katalogu holenderskiego labela – I-F, który jeszcze wtedy podpisywał się jako Interr-Ference. Jego debiutancki album wydany w Bunker Records również nie miał tytułu tylko numer katalogowy – Bunker 026. I-F, tak jak i Rude, jest wierny analogowym sprzętom i automatom perkusyjnym 808 i 909. Brzmienie Ferenca E. van der Sluijs (tak brzmi jego prawdziwe imię i nazwisko) jest trochę cieplejsze niż wcześniejsze wydawnictwa Bunker Records. Jego numery są dużo bardziej melodyjne i śmiało można stwierdzić, że ma wielki talent do komponowania chwytliwych electro rifów. Tak na marginesie – będziecie mieli okazję go usłyszeć na żywo w Polsce na festiwalu Original Source Up To Date w Białymstoku.

Dużo cięższy i bardziej eksperymentalny klimat niż wymienieni wyżej reprezentuje Ra-X. Jego epka pod tytułem Schauw była ostatnim wydawnictwem przed przerwą w działalności labela, spowodowaną kłopotami finansowymi. Wieść niesie, że całą wina leży po stronie dystrybutorów, którzy nie płacili wytwórni za płyty, które rozchodziły się na pniu. Po 29 wydawnictwach Bunker Records zamilkł.

Bunker 3000

guy tavares,bunker records,holland,den haag,electro,acid,techno,funkNa szczęście Guy Tavares, czyli człowiek stojący za sukcesami labela nie odpuścił i uratował Bunker Records od całkowitej śmierci. Po dwóch latach ciszy reaktywował działalność wydawnictwa i ponownie ruszył w 1998 roku na podbój europejskiego podziemia jako Bunker 3000. Na pierwszy ogień poszła „pokazowa” składanka. Na dwuczęściowe wydawnictwo złożyło się 16 utworów, które wprowadziły label na nowy poziom popularności i jednocześnie znacznie poszerzyły katalog artystów, z którymi Bunker współpracuje do dziś.

Legowelt, Orgue Electronique, Luke Eargoggle, Polygamy Boys, MANASYt, Hadamard, The Exaltics, Loyal Plastic Robot i tłumy innych


W 2000 roku światło dzienne ujrzała epka Pimpshifter, artysty który osiągnął największą popularność z całej wytwórni – Legowelt. Te wydawnictwo osiągnęło niemalże natychmiastowo status kultowego i jako jedno z niewielu doczekało się ponownego tłoczenia. Danny Wolfers wydał dla Bunker wiele singli i epek jako Legowelt i jako kilka innych projektów, m. in. z Orgue Electronique w duecie jako The Chicago Shags.

Od tamtej pory popularność holenderskiego labela stale rośnie, a katalog artystów poszerza się o najciekawsze projekty na scenie acid-house, electro-techno i innych elektronicznych eksperymentów, już nie tylko z Holandii. Wśród nich wystarczy wymienić Legowelt, Orgue Electronique, Luke Eargoggle, Polygamy Boys, MANASYt, Hadamard (którego również usłyszymy na festiwalu Original Source Up To Date w Białymstoku) czy The Exaltics by wiedzieć, że ta wytwórnia dobiera artystów wyjątkowych, którzy są w stanie zafundować słuchaczom wyjątkowo nieprzewidywalną przejażdżkę.

Wśród całej plejady artystów z najciemniejszych czeluści i najgłębszego podziemia, pojawiły się również i polskie akcenty. Na 4. wydawnictwie z cyklu Artists Anonymous pojawił się nasz polski produkt eksportowy Loyal Plastic Robot. Jego wydawnictwa znajdziecie również w katalogu Elektropunkz.

20 lat później

bunker records,holland,the hague,electro funk,acid techno,new wae,hous,godspill20 lat po wydaniu pierwszej płyty Unit Moebius można śmiało powiedzieć, że nie ma drugiego takiego labela jak Bunker Records. Tak charakterystycznej marki i konsekwentnego działania może pozazdrościć niejedna wytwórnia z majorsów. Tony niepowtarzalnej muzyki i setki minut hitów, które nie schodziły z parkietów przez ładnych parę lat. Wierni podziemiu, bez romansów z mainstreamem. W tak zwanym międzyczasie artyści, którzy współpracowali z Bunker, założyli własne wytwórnie. Viewlexx, Clone czy Creme Organization to labele, które również mają niemały wpływ na kształt europejskiej muzyki elektronicznej. A to wszystko w bardzo małej Holandii.

Na prośbę Guya Tavaresa, bardzo dobrze znany na holenderskiej scenie DJ TLR, który jest mocno powiązany z działalnością Creme Organization i Bunker Records, nagrał ponad godzinny set naszpikowany sztosami jubilata. Nie będę się rozpisywał na temat tego seta. Jest świetny, a reszta niech przekaże sama muzyka.

DJ Technician – Never Answer The Phone (Various ‎– The Hague Rocks The Planet #2, Bunker 3001, 1998)
Plastic Sleeves – Cerebral Lineout (Bunker 3019, 2001)
Sendex – Evidence (Bunker3037, 2003)
XPlain – A3 Untitled (Bunker 018, 1994)
BS1 – A1 Untitled (Acid Planet 4, 1994)
Orgue Electronique – The Eye That Never Sleeps (Bunker 3004, 1999)
8Bit Rockers – Mobile Snowmobile (Part 2, Bunker 3018, 2001)
Elec Pt1 – A2 Untitled (Bunker 3083, 2009)
Unit Moebius – Monitor (Bunker 006, 1993)
Mantra – A2 Untitled (Third Mind, Bunker 3085, 2009)
Unit Moebius – Neutral Mix (Bunker 005, 1993)
Novamen – The Hague City (Bunker 3009, 2000)
Sendex – Pure Acid (Bunker 3033, 2003)
Gladio – Slave of Rome (Bunker 3025, 2003)
Unit Moebius – Beat That Percolator (Acid Planet 6, 1997)
Syncom Data – Abenteur Im Abendschein (Bunker 3039, SD Records – SD01, 2004)
Luke Eargoggle – Audio Warriors (Bunker 3027, 2003)
Polygamy Boys – Minus Man (Bunker 3038, 2003)
Unit Moebius – Zipper (Blue Attack Records – 123, 1993)
Polarius – Pump The Box (Jams In The Key Of Smack, Bunker 3022, 2002)
Exaltics – Evolution of the Wrong Species (1000 Lights In The Sky (Part 1), Bunker 3089, 2010)
8Bit Rockers – A2 Untitled (8Bit, Bunker 3011, 2001)
Legowelt – Dance of the Moonbird (Tower Of The Gipsies, Bunker 3030, 2003)
Legowelt – Total Pussy Control (Pimpshifter, Bunker 3002, 2000)
Nimoy – Orca Reunion (Bunker 3070, 2007)
Pametex – Slique Brown Gloves (Bunker 3024, 2003)
Shemale – Aerobicide (Beyond the Northwind, Bunker 3064, 2007)
Composite Profuse – Children of Qana (Roma Aeterna, Bunker 3065, 2007)
Rude 66 – Machine (Bunker 3006, 2000)
Ra-x – Body Rock (Various – The Hague Rocks The Planet #2, Bunker 3001, 1998)
Polytron – 247 (Various – Sound Of Suomi, Bunker 3034, 2004)
Electronome – On the Scene (Various – The Hague Rocks The Planet #1, Bunker 3000, 1998)
Exaltics – In the End You Got Nothing (1000 Lights In The Sky (Part 2), Bunker 3090, 2010)
Schmerzlabor – Car Audio Test Track (Various – The Hague Rocks The Planet #2, Bunker 3001, 1998)
Getitboyz – Bass Obsession (Bunker 3012, 2001)
Plastic Sleeves – Robosexual (Bunker 3019, 2001)
Interr-Ference – B3 Untitled (Bunker 026, 1994)
Beverly Hills 808303 – A3 Untitled (Acidplanet 4, 1994)
Los Hermanos Rodriguez – The Hague is The Plague (Bunker3020, 2002)
Legowelt – Electro Race (Various – The Hague Rocks The Planet #1, Bunker 3000, 1998)

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Elektropunkz Topz 009 – Chupax

drexciya,clone,the exaltics,gosub,solar one,erik travis,clone crown,dexter,morphology,cultivated electronics,detroit in effect,map canada,seldom seen,santiago salazar,frustrated funk,time light curve,headnoaks,cpu,ac germany,heliopause,aux 88,dynamik bass system,robotmachine,faster than light,robotmachine,electro,electro funk,electro bass,chupax,warszawa
Zwykły wpis

10 tytułów, które najbardziej mnie „robią” ostatnimi czasy. Na szczególną uwagę zasługuje Journey Of The Deep Sea Dweller Drexciyi (pierwsza z zapowiadanych 3 części) oraz EPki spod szyldu Robotmachine Records, w mojej opinii jednego z lepszych, nowych electro-labeli.


DREXCIYA – Journey Of The Deep Sea Dweller 1

Clone Classic Cuts Holland

The EXALTICS/GOSUB – The Exaltics Meet Gosub
Solar One Holland

Erik TRAVIS – Make You Rock
Clone Crown Limited Holland

DEXTER – Space Booty
Clone Crown Limited Holland

MORPHOLOGY – Information Paradox EP
Cultivated Electronics

DETROIT IN EFFECT – Move Yo Body
Map Canada

SELDOM SEEN aka SANTIAGO SALAZAR – Radio Slide
Frustrated Funk Holland

TIME LIGHT CURVE/HEADNOAKS/CPU – Magnetite
AC Germany

HELIOPAUSE aka AUX 88/DYNAMIK BASS SYSTEM – Destination Planet Earth
Robotmachine Germany

FASTER THAN LIGHT – Controlled Society
Robotmachine Germany

my link to juno records

15 płyt od których zacznij zakupy w 2012 roku

Zwykły wpis

Electro-zakupy płytowo-mp3 obiecałem sobie zintensyfikować w 2012 roku. Po przejrzeniu kilku sklepów z muzyką, nie tylko winylowych, ale też z MP3, WAV czy FLAC, mam wybranych 14 płyt których sobie nie odpuszczę.

Sklepów głęboka penetracja

Moje noworoczne postanowienie podyktowane jest tym, że zauważyłem jak mało ostatnio muzyki kupuję. Wszystko czego aktualnie słucham i gram to są najczęściej rzeczy, które dotarły do mnie jako promówki albo niewydane jeszcze rzeczy. Często też słucham w streamingu lub słucham swoich ulubionych stacji radiowych. Kiedy znaleźć jeszcze czas na szperanie po sklepach? I kiedy tego słuchać? Postanowiłem jednak wygospodarować trochę czasu i dokonać głębszej penetracji sklepów. Choćby jutro dobiorę się do tych 14 pozycji:

  • E.R.P. – Lunar Ruins [Harbour City Sorrow]
  • Luke Eargoggle – Elliot [Bunker]
  • Detroit In Effect – Work It [MAP Records]
  • Detroit In Effect – Break It Down [MAP Records]
  • Drexciya – Journey of the Deep Sea Dweller I [Clone Classic Cuts]
  • The Exaltics – We Are Not Your Friends [Last Known Trajectory]
  • Para One – Mother EP [Marble]
  • Jon Convex – Pop That P / Your Mind (or Mine) [Naked Lunch]
  • Impakt – Resonant Escape EP [Solar One Music]
  • Dez Williams – Oper8 [Elektroda Records]
  • Legofeet – Ska001CD [Skam Records]
  • DMX Krew – Cosmic Awakening [Breakin’ Records]
  • Anthony Rother – This Is Electro [Data Punk]
  • Paul Blackford – Escape From The Planet Of The Robot Monsters [Binalog Productions]

W tej selekcji znajdziecie bardzo różne produkcje electro i około-electro. Nie jest to typowy wybór gwoździ parkietowych. Chciałem właśnie sobie poszukać więcej muzyki nie tylko „do seta”, ale też do samochodu, telefonu czy na zwykły relaks przy piwie.

A coś ze sklepu Elektropunkz Recordz?

No ba! Jeśli wpadniecie na pomysł by tę całą listę wykupić, tak jak ja mam w planie, to jeszcze do tego wszystkiego dorzućcie propozycję od nas. No bo kurde, jakżeby inaczej? Jako 15 pozycję na tej liście, proponuję nasze wydawnictwo, które ukazało się pod koniec zeszłego roku. Właściwie ta bass-shaking, ass-breakin EPka już dawno powinna znaleźć się na Waszym twardzielu. Oczywiście mówię o Cody Commando, czyli Deadly Directives EP.

Jak jeszcze chwilę poczekacie, to będziecie mogli dorzucić do tych łowów nowe wydawnictwo Elektropunkz, czyli kontynuację rewelacyjnie przyjętej kompilacji Poltron Invaders. Więcej szczegółów o tej płycie już niebawem.

2012 zapowiada się nieźle jeśli chodzi o electro z bassem i funkiem. A jak tam Wasze tegoroczne łowy? Upolowaliście już jakieś trofeum?