11 operacji na elektronice \ Otto Van Schirach – Supermeng

Zwykły wpis

otto von schirach,electro,dubstep,breaks,miami,berlin,monkeytown,spotify,streaming,
Otto Von Schirach zawsze podchodził do muzyki, którą tworzy z wielkim dystansem. Tak jest i przy tym albumie wydanym pod skrzydłami Monkeytown. 11 utworów na tym albumie to operacje na otwartym sercu każdego gatunku elektroniki, który się napatoczy: dubstep, electro, hip hop, breaks, no wszystko. Nawet gdy momentami się wydaje, że Otto coś potraktował poważnie, to zaraz wjedzie jakiś motyw, którym puszcza do nas swoje diabelskie oko.

Płyty się słucha jednym tchem. Cała do odsłuchu na Spotify:

Reklamy

10. planeta od Słońca \ Franck Kartell – The Tenth Planet [Transient Force]

Zwykły wpis

franck kartell,transient force,ambient,electro,electronic,experimental,techno,Miami,bandcamp,download,mp3,flac,

Franck Kartell pod koniec zeszłego roku wybrał się na bardzo długą wyprawę. Dotarł aż za planetę Pluton. Wrócił stamtąd odmieniony, i oto co przywiózł z wyprawy:

8 minutowy zwiastun nowego dokumentu o Miami Bass

Zwykły wpis


8 minutowy zwiastun nowego filmu dokumentalnego, który będzie szeroko omawiał temat Miami Bass. Już kilka takich filmów powstało, ale ten zapowiada się bardzo ciekawie.
Czytaj dalej

Festiwal legend i nowych gwiazd \ Original Source Up To Date Festival Białystok 2012 [relacja, foto, muzyka]

Fisz,Coki,Scotch Egg,DVS1, Evidence,U Know Me,up to date,festiwal,festival,białystok,original source,robodrum,elektropunkz,baq baq to jest skład,feel-x,joka,abradab,kaliber 44,dopplereffekt,gerald donald,dobrebity,no. 107,hadamard,i-f,dj assault,luke slater,tom encore,hip hop,hip-hop,electro,techno,dubstep,grime,glitch-hop,glitch hop,miami,bass,imprezy
Zwykły wpis

Więc wszystko co dobre szybko się kończy. Tak też było z ostatnią edycją festiwalu Original Source Up To Date 2012. Byliśmy tam z ekipą Elektropunkz, nawet zagraliśmy kilka tuzinów płyt, a Robodrum dał udany koncert. Trochę długo zabierałem się za napisanie tego tekstu, ale trzeba było ochłonąć 😉

Festiwal na Węglowej

Przyjechaliśmy. Panowie „ochrona” przywitali nas z uśmiechem i dowcipem (ponad standard) i służyła pomocą (również ponad standard), a później ruszyliśmy do punktu informacyjnego. Również pozytywne wrażenie, bo pomimo naszego nierozgarnięcia i zamieszania załatwiliśmy co trzeba w kilka minut. Pozwiedzaliśmy miejscówkę i szczęki nam opadły do samej podłogi, ciśnienie urosło, a włosy stanęły dęba. Ilość pracy jaka została włożona w same przygotowania scen i otoczenia była naprawdę godna podziwu. Wszystkie sceny były zrobione jak oddzielne kluby, gdzie każda z nich miała inny temat (statek kosmiczny, kuchnia, pokój telewizyjny), kolory i do tego jeszcze przestrzenie „towarzysko-odpoczynkowe”. Pełen odjazd. Wszystko to zrobione na 2, a w sumie licząc namiot hip-hop – to nawet na 3 poziomach. Dopieszczone w szczegółach i naprawdę godne podziwu i naśladowania.

Fisz,Coki,Scotch Egg,DVS1, Evidence,U Know Me,up to date,festiwal,festival,białystok,original source,robodrum,elektropunkz,baq baq to jest skład,feel-x,joka,abradab,kaliber 44,dopplereffekt,gerald donald,dobrebity,no. 107,hadamard,i-f,dj assault,luke slater,tom encore,hip hop,hip-hop,electro,techno,dubstep,grime,glitch-hop,glitch hop,miami,bass,imprezyPierwszego dnia nie za wiele udało nam się zobaczyć, ze względu na rozstawianie się, no i to że sami graliśmy. Rozstawienie trochę czasu zajęło ze względu na złośliwość rzeczy martwych. Nie chodzi o rzeczy martwe ze strony organizatora, ale o nasze (dokładnie moje) które przywieźliśmy. Wtedy gdy ich najbardziej potrzeba, to nie chcą działać. Wszystko jednak skończyło się dobrze. Na miejscu zastaliśmy przygotowany sprzęt, a jak czegoś potrzebowaliśmy to szybko zostało zorganizowane.

Baq Baq To Jest Skład

No ale wracajmy do imprezy. Pierwszy koncert jaki mi się udało usłyszeć to Baq Baq To Jest Skład, czyli pierwsza z legend na tym festiwalu. To ich pierwszy koncert w takim składzie po 12 latach (tak słyszałem – pewności nie mam). Świetna podróż w czasie przy dźwiękach Feel-X‚a i rymach Joki, Abradaba i reszty. Pamiętam jak zasłuchiwałem się w tych klimatach przy ich początkach. Chłopaki nic nie stracili ze swojej charyzmy i siły. Szkoda, że ta siła już tak nie działa gdy się ich rozdzieli.

Dopplereffekt

Fisz,Coki,Scotch Egg,DVS1, Evidence,U Know Me,up to date,festiwal,festival,białystok,original source,robodrum,elektropunkz,baq baq to jest skład,feel-x,joka,abradab,kaliber 44,dopplereffekt,gerald donald,dobrebity,no. 107,hadamard,i-f,dj assault,luke slater,tom encore,hip hop,hip-hop,electro,techno,dubstep,grime,glitch-hop,glitch hop,miami,bass,imprezyDrugi koncert pierwszego dnia to absolutny gwóźdź programu i druga z legend Up To DateDopplereffekt. Nie łatwo jest trafić na koncert tego legendarnego duetu, chociaż ostatnio jakoś zauważalna jest ich wzmożona aktywność koncertowa. Nie usłyszeliśmy znanych hitów z płyty Gesamtkunstwerk, których pewnie wiele osób oczekiwało. Zamiast tego dostaliśmy kompletny set ze sterylnym klimatem z ostatnich płyt. Wśród komentarzy można było usłyszeć, że klimatem zbyt jednostajnym, bo na festiwalowych koncertach ludzie się raczej spodziewają dynamicznych wydarzeń z przekrojem najlepszych utworów. No cóż, to Gerald Donald – twórca Der Zyklus, Arpanet, Drexciya i wielu innych projektów. To raczej wizjoner, a nie sceniczny zwierz. Ale i tak takiego koncertu nie można odpuścić, gdy pojawia się gdzieś w nieodległej szerokości geograficznej.

Elektropunkz i Dobrebity

Reszta wieczoru już mi upłynęła na scenie Home Sweet Home. Scenę otworzył Chupax, który zaserwował sporo klasycznych płyt. Ludzie się nakręcili w 15 minut i od razu mieliśmy fajną atmosferę na sali. Zaraz po Chupaxie wszedł No. 107, który dosłownie kilka chwil wcześniej dotarł z Moskwy. Czego się nie robi dla Up To Date.

Po No. 107 na sali zapanowali goście z Dobrebity.pl. Na salę wylała się wtedy spora porcja dubstepów, grime‚ów i innych glitch-hop‚ów. Całkiem dobra porcja świeżego brzmienia. Więcej ich rzeczy usłyszeć możecie na stronie dobrebity.pl. Koło godziny 2 inne sceny zaczęły powoli się zamykać, więc u nas zaczęło się robić coraz goręcej. Wtedy też na scenie wskoczył Feel-X i spontanicznie sprzedał jeszcze gościnnie scratch‚e.Fisz,Coki,Scotch Egg,DVS1, Evidence,U Know Me,up to date,festiwal,festival,białystok,original source,robodrum,elektropunkz,baq baq to jest skład,feel-x,joka,abradab,kaliber 44,dopplereffekt,gerald donald,dobrebity,no. 107,hadamard,i-f,dj assault,luke slater,tom encore,hip hop,hip-hop,electro,techno,dubstep,grime,glitch-hop,glitch hop,miami,bass,imprezy To jest dowód tego jaka panowała na festiwalu atmosfera. Wszyscy byli tam bez jakiejkolwiek spiny, tylko dla dobrej zabawy i muzyki. Z Feel-X’em za dekami zmieniłem się ja ze swoim zestawem miami-electro-techno-bass płyt. Zaraz po mnie wszedł ze swoim live’em Robodrum. Pierwszy dzień festiwalu powoli dobiegał końca, a ja się rozpłynąłem w strefie „wypoczynkowej” na kanapie.

Hadamard, I-F, Assault i Luke Slater

Line-up drugiego dnia festiwalu był tak ułożony, że spędziliśmy go prawie w całości na sali Technosoul, czyli przy „mostku kapitańskim statku kosmicznego”. Wcześniej jednak zanim tam się udaliśmy zajrzeliśmy oczywiście na Elektronikę, gdzie rządził już Tom Encore. Sala robiła piorunujące wrażenie – była zaaranżowana na domową kuchnię w różowo-biało-czerwonych kolorach. Z piekarnika wydobywał się dym, a nad bezpieczeństwem sceny czuwała manekin-mama i manekin-dziecko. Czapki z głów.

Salę Technosoul tego dnia otworzył Hadamard. W jego występie mielismy to czego trochę zabrakło przy występie Dopplereffekt, czyli dynamikę. Otwarcie seta było klimatyczne i surowe. Potem przeszedł do hitów, za które go najbardziej lubimy, czyli do sztosów z Love Songs. To była jedna z nowych gwiazd, o których wspomniałem w tytule posta. Świetna propozycja obok legendarnych wyjadaczy. Takie rzeczy tylko w Białymstoku na Up To Date.

Fisz,Coki,Scotch Egg,DVS1, Evidence,U Know Me,up to date,festiwal,festival,białystok,original source,robodrum,elektropunkz,baq baq to jest skład,feel-x,joka,abradab,kaliber 44,dopplereffekt,gerald donald,dobrebity,no. 107,hadamard,i-f,dj assault,luke slater,tom encore,hip hop,hip-hop,electro,techno,dubstep,grime,glitch-hop,glitch hop,miami,bass,imprezyZaraz po nim na scenie pojawił się I-F. To był absolutny mistrz całego festiwalu, jak dla mnie. Zagrał rewelacyjnego seta, który rozpalił całą salę do czerwoności. Krzyk, pisk i staniki pod sufitem. Weteran i legenda europejskiej sceny acid-electro niezaprzeczalnie pokazał klasę. I-F tańczył, śpiewał, nawiązywał kontakt z publicznością, zwłaszcza gdy na koniec zagrał swój największy przebój „Space Invaders…”. Euforia wtedy sięgnęła zenitu. Takich setów chciałbym słyszeć jak najwięcej.

Następny w line-up‚ie był DJ Assault. Kolejna legenda. Tempo wtedy skoczyło dosyć mocno. Na sali nastał klimat ghetto-bass, a ludzie nakręceni I-F’em wystrzelili jeszcze wyżej. Najbardziej przy dobrze znanych tekstach „piosenek” autorstwa samego Assaulta.

Następny w kolejce ustawił się Luke Slater – i znów legenda. Zamienił scenę Technosoul na pofabryczną przestrzeń dobrych kilkanaście lat temu, kiedy panował klimat londyńskiego acid techno. To była znów sentymentalna podróż do czasów gdy w ogóle poznawało się tego typu imprezy.

W przyszłym roku jadę na festiwal Up To Date

Po występie Luke’a Slater‚a ruszyliśmy się już ze sceny Technosoul i zaczęliśmy się kręcić po innych. Wszędzie była świetna atmosfera i cały czas klimat dobrej klubowej imprezy jakiej dawno nie poczułem. Nie jestem fanem masowych imprez i festiwalowego zamieszania. Tutaj jednak nie było tego męczącego przewalającego się tłumu. Lokalizacja i organizacja scen sprawiła , że stworzył się klimat jakby 4 odrębnych klubów. To jest rewelacyjne rozwiązanie i gorąco polecam sprawdzenie tego na własnej skórze. Oprócz tego jest świetna okazja by poznać nowych ciekawych artystów, których jeszcze nie wymieniłem, by za bardzo nie przedłużać. Skupiłem się na tym co najbardziej mnie nakręciło na Up To Date. Oprócz tych legend pojawiły się też oczywiście inne gwiazdy. Fisz, Coki, Scotch Egg, DVS1, Evidence czy ekipa U Know Me to z pewnością postacie, które mogą być headliner‚ami niejednego festiwalu czy imprezy.

Do zobaczenia w Białymstoku za rok. Na bank tam będę.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Electro Top 2011 \ DJ Xed

dj xed,electro,electro funk,electro bass,miami bass,crobot crew,chorwacja,miami,twiligh 76,puzzlebox,elektropunkz,recordz,binalog productions
Zwykły wpis

DJ Xed zrozpoczął swoją przygodę pod koniec lat 80-tych. Wtedy jeszcze mocno romansował z gatunkami takimi jak funk i hiphop, powoli wkręcając ludzi w klimaty electro i miami bass. Następnie już razem z Crobot Crew, prowadząc audycje radiowe i imprezy klubowe, utworzył od zera dosyć silną scenę electro w Chorwacji.

Miami

Pozycja Crobotów stała się na tyle mocna, że spróbowali swoich sił również w kolebce electro bassu, czyli Miami (Miami is the home of the the motherfuckin’ bass, przyp. autor). Tam promowali swój skład obok takich tuzów jak Anthony Rother, Aux 88, Exzakt, Bass Junkie, Paul Blackford, Boris Divider, Jackal & Hyde, DJ Godfather czy Dynamik Bass System. Xed wydał jak do tej pory 3 EPki w labelu Twilight 76, którego szefem jest DJ Godfather. Za swój największy, dotychczasowy sukces na polu producenckim uznaje remix dla Aux 88 na kompilacji Rated A.U.X. / We Are The Future dla Puzzlebox.

Elektropunkz Recordz

W 2009 roku, nakładem Elektropunkz Recordz, wydana została jego produkcja (pierwsza nie polska w katalogu) Sferik, która została bardzo dobrze przyjęta w kręgach fanów gatunku. Od tego czasu Dj Xed pojawił się na kilkunastu produkcjach oraz wypuścił dwie własne EPki. Wśród tychże produkcji warto wyróżnić Crobot Muzik Remixes, gdzie obok Xeda pojawili się także pozostali członkowie Crobo-załogi, Dalekovod Vol. 3 od Binalog Productions. W 2010 roku, nakładem wytwórni Subsonic Device, zostały wydane dwie EPki Xeda, True To The Game oraz Clear Purpose. Ostatnią aktywność producencką Xeda można znaleźć na wydawnictwie Mad Scientist Volume 3, wydaną przez Puzzlebox, label bądący pod władaniem AUX88.

DJ Xed został w 2011 roku wytypowany przez słuchaczy do piątki najciekawszych DJ w głosowaniu Electro 2011.

The Robots Riot. Episode 08: DJ Elusive

Zwykły wpis

Wiemy, że czekaliście na ósmy Epizod The Robots Riot. Bez obaw, nie zapomnieliśmy o tym. Mieliśmy tylko małą obsuwę z powodu zakrzywienia czasoprzestrzeni i niespotykanego promieniowania słonecznego. Już wszystko wróciło do normy i Bunt Robotów może być kontynuowany.
Najnowszy Epizod został wyreżyserowany prze DJ Elusive z Miami, którego dobrze znacie z piątkowych audycji w Bassradio.net. W ten oto sposób, skompletowaliśmy już prawie całą czołówkę Electro-Friday. Uważajcie na ten bassss!

http://official.fm/track/220295

– playlist –
1.Computer Controlled/Original Mix/Digitizer
2.Robotnik/Original Mix/Digitizer
3.Stimme Der Energie/Original Mix/Prototype
4.Bboys Revenge 2008/Original Mix/Unknown
5.No Disgrace In The Bass/Original Mix-T.E.S.T & Excel
6.Overdrive/Original Mix/ILLEKTROLAB
7.Electronic/Original Mix/Dynamik Bass System
8.Interfearance/Original Mix/Bass Junkie
9.Night Falls/Original Mix/Anthony Nuzzo
10.Dark Machine/Original Mix/Bass Junkie
11.Ravager Of Planets/Original Mix/Kronos Device
12.Red Light District/Short Edit/Anthony Rother
13.Trans Europe Express/ Bass Staion Mix/ DJ R21
14.Multi Effects/Original Mix/Resident Alien
15.Clouds of Thunder/Original Mix/AS1

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.