Electro Top 2011 \ Dagobert & Kalson – Astronauten EP (Dominance Electricity)

dagobert,kalson,astronauten ep,dominance electricity,electro,space,future,deep,electro funk
Zwykły wpis

W elektrosondzie podsumowującej ubiegły rok w kategorii wydawnictwo 2011 nie mogło zabraknąc tej pozycji. Według mojej subiektywnej oceny ten nietuzinkowy minialbum zasługuje na szczególną uwagę.

Dominance Electricity

Wydane 7 miesięcy temu nakładem znakomitej niemieckiej wytwórni Dominance Electricity dzieło to dość nieoczekiwana i zaskakująca kooperacja dwóch europejskich artystów. Z jednej strony jeden z założycieli Hardisco Records Serb KALSON aka MOOG ADDICT, z drugiej Niemiec DAGOBERT aka TRICKLZ. Kooperacja może nieklasyczna bo album nie jest stricte wspólnym projektem, to 8 trackowy pakiet, w którym autorzy podzielili się produkcjami 50/50.

Dagobert

Całość otwiera Dagobert. To jego część. Już pierwszy numer – klasyczne intro, zwiastuje podróż w odległe rejony czasoprzestrzeni. Następnie dwie pieśni – Astronomie i The Question (S.E.T.I) – to ciekawe, kosmomelodyjne elektro z wysuwającą się na pierwszy plan energiczną perkusją i zwokoderowanymi wokalami. Szczególnie drugi ma dość spory potencjał parkietowy, równocześnie niesie w tytule głębszą ideę.

Cytując Wikipedię (sic!):

„S.E.T.I. (Search for Extra-Terrestrial Intelligence) to projekt naukowy którego celem jest znalezienie kontaktu z pozaziemskimi cywilizacjami poprzez poszukiwanie sygnałów radiowych i świetlnych sztucznie wytworzonych, pochodzących z przestrzeni kosmicznej, a niebędących dziełem człowieka”.

The Question (S.E.T.I) jest więc swego rodzaju wołaniem o odpowiedź na odwiecznie zadawane pytanie, czy jesteśmy jedynymi organizmami żyjącymi we wszechświecie. Ostatni, czwarty numer Dagoberta – niemieckojęzyczne Astronauten Weltenraum (nic nie zarzucając – chyba najbardziej blastromenopodobny) to kolejny voyage w przestrzeń najwyższych atmosfer. Tu na pierwszy front wychodzą cyklicznie powtarzane wokoderowe składnie, podbite dość majestatycznym połączeniem falującego arpeggio i kosmicznych padów. Melodyjność pulsuje progresywnym flow. Numer ten generuje odczucia bardzo obrazowe, dla osób o czułej wyobraźni z pewnością będzie zapisem ciekawych historii.

Kalson

Drugą część minialbumu należy do Kalsona. Pierwsza produkcja – Colloseum In Tokio, to remiks kawałka który w oryginale należy do duetu DJ GIO MC-505 & DR. SHINGO. Na szczęście oryginał ów przypomina mało. Śmiało mógłbym rzec, że utwór ten stylistycznie odbiega daleko od mojego gustu, dlatego dosć długo zastanawiałem się co takiego w nim drzemie, że w mej opinii to arcydzieło i najlepszy track z płyty. Bez wątpienia najczęściej odtwarzany. Muzycznie dostojny, majestatyczny i krystalicznie czysty. Nie odstrasza nawet częściowo użyta perkusja 4/4 i japońskojęzyczny wokoder. Ba!, nie wyobrażam sobie bez niego tego numeru. Stwarza wrażenie wzniosłe niczym hymn, ewidentnie do słuchania, nie na parkiet. Następny w kolejce do odsłuchu czeka Astronauten Weltenraum w wersji Kalsona. Brzmieniowo bardzo podobny, może ciut lepszy, wywołujący podobne wrażenia. Zaraz potem Digital Baroque. Nazwa nie bez znaczenia, elektrobarok jest to bowiem jak się patrzy (i słucha). W tym przypadku Kalson bez wątpienia jest magikiem jeśli chodzi o aranż i budowę analogowych sekwencji. Ich wachlarz jest tu mocno rozbudowany i brzmieniem tworzy naprawde ciekawy klimat. Takt rytmiczny pomieszany – 4/4 naprzemiennie z łamanym – stanowi tylko tło. Całe wydawnictwo kończy się wzniosłym outrem. Słuchając Obscura Nebula wiemy, że mielismy do czynienia z niesamowitym, naładowanym kosmiczną energią o wyjątkowym stanie równowagi i odchyleń od tej równowagi wydawnictwem.

Astronauten Ep to przede wszystkim misternie wykonana architektura brzmienia, która nadaje muzyce electro dosć nowatorską jakość FUTURE-RETRO. Jeśli miałbym silić się na jakieś porównania rzekłbym, że jest to jakby fuzja twórczości Blastromena i Jeana Michaela Jarre`a. Taka jest pierwsza myśl. Rozkoszą dla uszu są wiązanki niesamowicie zróżnicowanych melodyjnie synth-padów. Aranże budzą respekt, wszystkie sekwencje opracowane są perfekcyjnie, niosąc słuchacza wysoko – przynajmniej 30 kilometrów nad chodnikami.

Astronauten EP

Całość jest dość spójna stylistycznie i brzmieniowo co biorąc pod uwagę poprzednie produkcje obu panów jest niemałą niespodzianką. Można byłoby wrzucic numery Dagoberta do bardziej, a Kalsona do mniej „tanecznego” wora, jednak nie ma takiej potrzeby. Panowie doskonale się uzupełnili. Szczerze zachęcam do zakupu. Minialbum ten został wydany w aż sześciu formatach. Najważniejszą informacją jest oczywiście ta, że również na winylu. Jednak w tej opcji ilość produkcji została ograniczona do 6. Warto również zwrócic uwagę na duże wartości estetyczne okładki płyty. Pod tym względem na Dominance Electricity można liczyć zawsze.

Advertisements

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s