15 płyt od których zacznij zakupy w 2012 roku

Zwykły wpis

Electro-zakupy płytowo-mp3 obiecałem sobie zintensyfikować w 2012 roku. Po przejrzeniu kilku sklepów z muzyką, nie tylko winylowych, ale też z MP3, WAV czy FLAC, mam wybranych 14 płyt których sobie nie odpuszczę.

Sklepów głęboka penetracja

Moje noworoczne postanowienie podyktowane jest tym, że zauważyłem jak mało ostatnio muzyki kupuję. Wszystko czego aktualnie słucham i gram to są najczęściej rzeczy, które dotarły do mnie jako promówki albo niewydane jeszcze rzeczy. Często też słucham w streamingu lub słucham swoich ulubionych stacji radiowych. Kiedy znaleźć jeszcze czas na szperanie po sklepach? I kiedy tego słuchać? Postanowiłem jednak wygospodarować trochę czasu i dokonać głębszej penetracji sklepów. Choćby jutro dobiorę się do tych 14 pozycji:

  • E.R.P. – Lunar Ruins [Harbour City Sorrow]
  • Luke Eargoggle – Elliot [Bunker]
  • Detroit In Effect – Work It [MAP Records]
  • Detroit In Effect – Break It Down [MAP Records]
  • Drexciya – Journey of the Deep Sea Dweller I [Clone Classic Cuts]
  • The Exaltics – We Are Not Your Friends [Last Known Trajectory]
  • Para One – Mother EP [Marble]
  • Jon Convex – Pop That P / Your Mind (or Mine) [Naked Lunch]
  • Impakt – Resonant Escape EP [Solar One Music]
  • Dez Williams – Oper8 [Elektroda Records]
  • Legofeet – Ska001CD [Skam Records]
  • DMX Krew – Cosmic Awakening [Breakin’ Records]
  • Anthony Rother – This Is Electro [Data Punk]
  • Paul Blackford – Escape From The Planet Of The Robot Monsters [Binalog Productions]

W tej selekcji znajdziecie bardzo różne produkcje electro i około-electro. Nie jest to typowy wybór gwoździ parkietowych. Chciałem właśnie sobie poszukać więcej muzyki nie tylko „do seta”, ale też do samochodu, telefonu czy na zwykły relaks przy piwie.

A coś ze sklepu Elektropunkz Recordz?

No ba! Jeśli wpadniecie na pomysł by tę całą listę wykupić, tak jak ja mam w planie, to jeszcze do tego wszystkiego dorzućcie propozycję od nas. No bo kurde, jakżeby inaczej? Jako 15 pozycję na tej liście, proponuję nasze wydawnictwo, które ukazało się pod koniec zeszłego roku. Właściwie ta bass-shaking, ass-breakin EPka już dawno powinna znaleźć się na Waszym twardzielu. Oczywiście mówię o Cody Commando, czyli Deadly Directives EP.

Jak jeszcze chwilę poczekacie, to będziecie mogli dorzucić do tych łowów nowe wydawnictwo Elektropunkz, czyli kontynuację rewelacyjnie przyjętej kompilacji Poltron Invaders. Więcej szczegółów o tej płycie już niebawem.

2012 zapowiada się nieźle jeśli chodzi o electro z bassem i funkiem. A jak tam Wasze tegoroczne łowy? Upolowaliście już jakieś trofeum?

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “15 płyt od których zacznij zakupy w 2012 roku

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s